Dziś maleńka zajawka - materiały są, wspaniały wykonawca, Weronika - jest, zaczyna się dziać :) Osobiście nie mogę się doczekać efektu :) Na zdjęciu zwykły len, ale Gosia znalazła jeszcze śliczne kolorowe materiały, które już przekazała Weronice, także finalnego efektu nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić :)
Wdech - wydech, wdech - wydech i czekamy :)
No i małe przypomnienie, widzimy się dziś na Celnej 5, w ŻyWej Pracowni na warsztatach. Już się nie możemy doczekać :)